A
A
A
W przyszłym roku kredyty preferencyjne tylko na nowe mieszkania Dopłaty z budżetu państwa do kredytów mieszkaniowych wyłącznie na nowe inwestycje, tylko dla osób poniżej 35. roku życia, ale za to również dla osób samotnych - to główne zmiany, które rząd planuje wprowadzić już w przyszłym roku w ustawie o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.
Kredyty preferencyjne, bo tak nazywają się kredyty mieszkaniowe udzielane przez 19 banków z dopłatą pokrywającą około połowy raty odsetkowej finansowaną przez Bank Gospodarstwa Krajowego, w przyszłym roku mają być ograniczone tylko i wyłącznie do rynku pierwotnego. Obecnie nie ma znaczenia, czy kredytowane mieszkanie kupowane jest od dewelopera czy z drugiej ręki. Natomiast ważne jest, by jego powierzchnia nie przekraczała 75 m2, a w przypadku domów jednorodzinnych 140 m2, zaś cena mieściła się w średnim wskaźniku przeliczeniowym kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych powiększonym o 40%. Ten wskaźnik również ulegnie zmianie, tj. obniżeniu do 30%, co w praktyce przełoży się na ograniczenie programu "Rodzina na swoim" do tańszych nieruchomości.
Długo oczekiwaną zmianą ma być otwarcie dopłat również dla osób samotnych nieposiadających własnego mieszkania. Obecnie tylko małżeństwa i osoby wychowujące przynajmniej jedno dziecko bez własnego lokum mogą liczyć na pozytywną weryfikację wniosku o kredyt preferencyjny. W przypadku osób samotnych mieszkanie nie będzie mogło jednak przekraczać 50 m2, podczas gdy małżeństwa mogą w ten sposób finansować lokale o połowę większe - do wspomnianych 75 m2.
Rząd zamierza również zawęzić program "Rodzina na swoim". Ma on być dostępny wyłącznie dla młodszych kredytobiorców - tych, którzy nie ukończyli 35. roku życia.