| NR 41 (873) z dn. 21.05.2012 |
|
Ustanowienie pełnomocnika w postępowaniu podatkowym nie rozciąga się na wszystkie kolejne postępowania i czynności, w których strona bierze udział. Tak uznał w wyroku NSA z dnia 10 sierpnia 2011 r., sygn. akt II FSK 429/10.
Sąd wskazał, że z treści art. 137 § 3 Ordynacji podatkowej wynika jednoznaczny obowiązek złożenia pełnomocnictwa do akt. Oznacza to, że osoba chcąca działać w sprawie jako pełnomocnik musi złożyć do akt tej konkretnej sprawy pełnomocnictwo lub jego odpis.
NSA stwierdził, że wszczynając postępowanie z urzędu, organ podatkowy informuje o tym fakcie stronę, doręczając odpis postanowienia. Jeżeli strona chce, aby jej interesy w tymże postępowaniu reprezentował pełnomocnik, winna udzielić mu pełnomocnictwa. Natomiast aby organ dowiedział się o tej okoliczności, pełnomocnik musi niejako uzewnętrznić, ujawnić wobec organu wolę działania w imieniu reprezentowanego, np. poprzez złożenie udzielonego pełnomocnictwa czy też stosownego oświadczenia na piśmie do akt danej sprawy bądź ustnie do protokołu. Organ nie może zastępować strony w tym zakresie i doszukiwać się istnienia pełnomocnictwa w aktach wszystkich wiadomych mu spraw toczących się przed tym organem, innymi organami administracyjnymi czy też sądami.
W rozpatrywanej sprawie NSA stwierdził, że nie można uznać, że pełnomocnictwo złożone przez biegłego rewidenta przy okazji aktualizacji NIP jego mocodawcy jest skuteczne również w sprawie dotyczącej nieujawnionych źródeł przychodu. Zgłoszenie pełnomocnictwa musi być bowiem konkretne i wskazywać, że dotyczy określonego postępowania i że celem jego złożenia jest reprezentowanie podatnika w tym właśnie postępowaniu.
Według Sądu nieprawidłowa jest praktyka składania pełnomocnictw o szerokim zakresie reprezentowania strony we wszystkich rodzajach postępowań mogących toczyć się przed organem podatkowym, jak i innymi organami.
|
||||||
|
|
||||||