| Archiwum: NR 58 (682) z dn. 22.07.2010 |
|
Składki ubezpieczeniowe za pracownika oddelegowanego przez firmę rekrutującą do pracy za granicą powinny być opłacane w kraju, w którym jest wykonywana praca, a nie w polskim ZUS. Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 maja 2010 r., sygn. akt I UK 1/10.
Spółka zatrudniła pracownika na czas nieokreślony na stanowisku pracownika budowlanego. W ramach zawartej umowy o pracę świadczył on pracę w Belgii. Po przepracowaniu jednego miesiąca umowa o pracę została rozwiązana. Spółka zajmowała się rekrutacją i wysyłaniem pracowników do pracy za granicę. Prowadziła na terenie Polski wyłącznie działalność administracyjną. Składki ubezpieczeniowe za tego pracownika opłacała w Polsce. ZUS uznał jednak, że składki za tę osobę spółka powinna była opłacać za granicą (tj. w Belgii) i wyłączył pracownika z ubezpieczeń społecznych.
Pracownik odwołał się od tej decyzji do sądu I instancji. Sąd oddalił jednak odwołanie. Uznał, że nie zostały spełnione przesłanki delegowania pracowników określone w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego w stosunku do pracowników najemnych… (Dz. Urz. WE L 149 z 5 lipca 1971 r. ze zm.) oraz decyzji nr 181 Komisji Administracyjnej z dnia 13 grudnia 2000 r. (Dz. Urz. WE L 329 z 14 grudnia 2001 r.). Nie można bowiem mówić o wysłaniu pracowników wówczas, gdy działalność pracodawcy na terenie kraju sprowadza się jedynie do prowadzenia wewnętrznej administracji.
Od tego wyroku pracownik wniósł apelację. Sąd apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok. Uznał, że pracownik powinien podlegać ubezpieczeniom w Polsce.
Sprawa znalazła swój finał w Sądzie Najwyższym. Uchylił on zaskarżony wyrok i sprawę przekazał sądowi apelacyjnemu do ponownego rozpatrzenia. SN stwierdził bowiem, że w przypadku zatrudnienia pracownika wyłącznie w celu oddelegowania do pracy za granicę, poza istnieniem więzi pracowniczej wymaga się też, aby przedsiębiorstwo delegujące "zwykle" prowadziło działalność na terenie państwa, z którego pracownik został wysłany. Nie oznacza to, że w kraju oddelegowującym działalność przedsiębiorstwa musi mieć charakter przeważający. Nie chodzi też o kryterium ilościowe, dotyczące osiąganego obrotu. Według SN wymagane jest przede wszystkim faktyczne prowadzenie działalności w kraju oddelegowującym. Pracownik wysłany do innego państwa UE przez przedsiębiorstwo, które nie spełnia tych wymagań nie może być uznany za pracownika oddelegowanego. W rezultacie nie mogą być opłacane za niego składki w państwie, z którego został wysłany (tu: w Polsce).
|
||||||
|
|
||||||